Dniepr

Wojna na pełną skalę w Ukrainie trwa już ponad 100 dni. I prawie codziennie Dniepro słyszy alarmy przeciwlotnicze. Dźwięk syren wciąż budzi strach. Człowiek czuje niepokój, bo nie wiadomo, dokąd tym razem polecą rosyjskie rakiety – do Dniepru czy gdzie indziej.

 Syrena przerywa życie mieszkańcom spacerującym po ulicach i dzieciom bawiącym się w upale przy fontannach. Wszyscy są zmuszeni do ukrycia się w schronie.

 W regionie dniepropietrowskim w ostatnim czasie odnotowano codzienne ataki i ostrzał artylerii. Noc 16 czerwca była pierwszą cichą nocą w ostatnim, napiętym tygodniu. Dzień wcześniej cztery osoby zginęły w ostrzale, a kilka zostało rannych. Wojska rosyjskie zaatakowały domy jednorodzinne w okolicy.