– Nawet jeśli tylko czyszczę pistolety chłopaków, to im pomagam. W przeciwnym razie, do czego się nadam? – mówi Tetiana Tonina. Regularnie uczęszcza na szkolenia z obsługi broni.
Kobieta ma 65 lat. Dorastała w domu dziecka i całe życie pracowała w Krzywym Rogu (na budowach i na kolei). Tetiana ma dwoje dzieci. Jej syn broni Ukrainy w Siłach Zbrojnych.
Otrzymuje 4500 hrywien emerytury (ok. 660 zł) i pewną pomoc finansową od swoich dzieci. Aktywna kobieta chciała jednak zarobić dodatkowe pieniądze i pomagać innym. Dlatego jakiś rok temu Tetiana została sprzątaczką w jednym z instytutów badawczych w Krzywym Rogu. Sprzątała gęsto zarośnięte chwastami klomby i wycinała niszczejące drzewa.
Odkąd rozpoczęła się rosyjska inwazja na pełną skalę, Tetiana nauczyła się montować, demontować i czyścić broń. Jest gotowa do walki z rosyjskim okupantem. – I to jest to, co każdy powinien robić – mówi Tetiana.






