W obwodzie chersońskim wioski, które znajdują się w pobliżu Krzywego Rogu, są jak wymarłe. Wzdłuż ulic można zobaczyć tanie samochody miejscowych spalone od rakiet i pocisków. Podwórka pełne są potłuczonych szyb i materiałów budowlanych.
W tych wioskach nie ma dzieci, które wcześniej spędzały wakacje na huśtawkach z opon. Dorosłych też nie widać zbyt wielu. Opuścili wsie podczas zaciekłych walk.




